Czeszumski.com - LITERATURA FIKCJI

 

Zawsze lubiłem ciekawe historie.

Słuchać je, czytać je, opowiadać je, i opisywać je.

Od tego hobby zaczęła się moja twórczość.

 

Żadna z moich książek nie była jeszcze publikowana. Byłem przez ostatnie lata zbyt zajęty podróżami, wyprawami, pisaniem reportaży i... pisaniem książek, abym miał czas i chęci na szukanie wydawcy. Na razie zresztą nie zależało mi na wydawaniu moich książek.

Pisałem je dla samej przyjemności pisania.

Publikowanie, choć zawsze było w mojej perspektywie i planach, zawsze przekładałem je na potem.

Teraz się to zmieniło. Za namową kilku przyjaciół postanowiłem zabrać się za "wydawanie książek". Stworzyłem tą stronę z fragmentami mojej twórczości, aby pokazać się czytelnikom, jak i wydawcom. Baza subskrypcyjna mojej strony czeszumski.com ma tworzyć grupę potencjalnych czytelników, co może pomóc mi w przekonaniu wydawców do wyłożenia pieniędzy na moje teksty.

Na stronie zamieściłem wyłącznie fragmenty - kilku do kilkunastostronicowe fragmenty moich książek. Mają one dać każdemu próbkę tego, co znajdzie się w oryginale.

Zachęcam wszystkich, którym te teksty się podobają, do wpisywania komentarzy do księgi gości, oraz do zapisywania się na listę subskrypcyjną. Im więcej osób będzie na liście, tym szybciej książki ukarzą się w wersji papierowej.

 

Ktoś może zadać pytanie: Skąd bierzesz pomysły na takie popieprzone historyjki?

Z wyobraźni i z życia. Niekoniecznie własnego. Zbierając doświadczenia z wszelkich możliwych źródeł.

Ale też samemu staram się spróbować wszystkiego. Nie wierzę, że pisarz który zamyka się w swojej jaskini i siedzi tam, otoczony dziełami wielkich myślicieli, stworzy coś interesującego do czytania dla innych.

Pisarze zamykający się w swoich przeintelektualizowanych grajdołkach również tworzą tylko tą samą nudę. Ktoś, kto w swoim życiu nie przeżył niczego specjalnie interesującego, sam nie będzie pisał ciekawych historii. Nie będzie potrafił stworzyć bohaterów, ani wczuć się w ich skórę.

Dlatego lubię słuchać opowieści interesujących ludzi. Dlatego dużo czytam, ale selekcjonuję swoje lektury. Czytam dużo literatury faktu, bo życie pisze bardziej nieprawdopodobne historie, niż najbardziej pomysłowi pisarze.

Sam szukam ryzyka i ciekawych przygód, i czerpię z tego pomysły i rozwiązania wielu sytuacji. Staram się wiedzieć, o czym piszę. Jednocześnie daję popis swojej wyobraźni, wykrzywiam rzeczywistość w sposób, by bardziej mi odpowiadała.

Czerpię z rzeczywistych ludzi, sytuacji i wydarzeń, a potem mając tą wiedzę, piszę historie takie, jak mi się podoba.

Jeśli ludzie lubią to czytać, to wszystko jest chyba w porządku.

 

Wierzę, że życie powinno być dziełem.

Wierzę, że wykonywanie sztuki może stać się jego sensem.